 > >
Gogolin
Cmentarz żydowskiPamięć zaklęta w kamiennych nagrobkach (cz. 1) Cmentarz żydowski przy ulicy Wyzwolenia w Gogolinie, przylegający do starego cmentarza chrześcijańskiego, to miejsce szczególne w mieście. Zachowane tam do dziś kamienne nagrobki z inskrypcjami w języku hebrajskim lub hebrajskim i niemieckim wymownie świadczą o przedwojennej przeszłości Gogolina oraz jego wielokulturowości. Są tam pochowani mieszkańcy Gogolina wyznania mojżeszowego, którzy przez prawie 100 lat współtworzyli wizerunek przemysłowej wioski Gogolin.
Kiedy osiedlili się Żydzi w Gogolinie? Nie jest znana dokładna data ich przybycia do Gogolina. W Topografii Śląska sporządzonej przez J. Knie czytamy, iż w 1845 roku w Gogolinie mieszkało 798 katolików i 5 ewangelików, Żydzi nie są tutaj jeszcze wymienieni. Najprawdopodobniej do ich osiedlenia się w Gogolinie przyczyniło się otwarcie 1 listopada 1845 roku linii kolejowej Opole-Kędzierzyn oraz intensywnie rozwijający się przemysł wapienniczy, wykorzystujący miejscowe pokłady kamienia wapiennego. Ze starej kroniki dowiadujemy się, iż w 1846 roku kupiec Lothar Hüser zbudował dwa pierwsze piece wapiennicze. W niedługim czasie w Gogolinie pojawili się nowi inwestorzy, którzy kupowali kamieniołomy i budowali piece. Wkrótce powstało ich aż 46. Dzięki rozwojowi małych zakładów wapienniczych wiele osób znalazło zatrudnienie. To zaś wpłynęło na większy rozwój handlu i gastronomii. W 1860 roku było w Gogolinie 17 osób wyznania mojżeszowego posiadających prawo wyborcze czynne i bierne. Od 1869 roku Żydzi mogli zostawać urzędnikami niemieckimi. Spośród mieszkającej w 1869 roku w Gogolinie ludności żydowskiej wywodziło się m.in. 2 właścicieli wapienników, zarządca wapienników, księgowy, karczmarz oraz 11 kupców. W 1878 roku w wykazie sporządzonym przez zarząd Żydowskiej Gminy Wyznaniowej występuje 12 osób uprawnionych do głosowania. Wśród nich dominują kupcy, jest ich 9, ponadto są 2 inspektorzy i dyrektor spółki akcyjnej. W 1880 roku w Gogolinie mieszkało 84 obywateli żydowskich, w 1885 roku -71, w 1897 roku - 65, w 1902 roku- 69, a w 1912 roku - 45. W 1933 roku było w Gogolinie 10 rodzin żydowskich, wśród nich 2 karczmarzy i 8 kupców.
 | Cmentarz żydowski- zabytek kultury materialnej Żydów Nie licząc kilku zachowanych pożydowskich budynków, jedyną dziś pozostałością i pamiątką świadczącą o prawie wiekowej obecności Żydów w Gogolinie, jest właśnie cmentarz żydowski. Cmentarz ten jest nierozerwalnie związany z historią miejscowości. Jak podaje Stefan Spychalski parcela nr 149 w Gogolinie była początkowo własnością prywatną, potem stała się własnością Żydowskiej Gminy Wyznaniowej w Opolu. Dnia 9 X 1857 roku w Gogolinie odbył się tzw. termin sądowy, na który stawił się bez wezwania Meyer Fränkel - karczmarz zamieszkały w Gogolinie. On to oświadczył, iż tamtejszej Żydowskiej Gminie Filialnej podarował grunt na założenie cmentarza.
 | Zwrócił się też z prośbą, by wyznaczono termin celem przyjęcia aktu darowizny oraz by wezwano jego i przełożonego Żydowskiej Gminy Filialnej w Gogolinie Cassirera. Meyer Fränkel sugeruje, iż wspomnianą darowiznę przyjmie tymczasowo Cassirer, a gdy tę dokonaną transakcję zaakceptuje zarząd opolskiej gminy wyznaniowej, wówczas rejencja opolska jako najwyższa instancja, będzie musiała się do tego aktu darowizny ustosunkować. Sąd Powiatowy w Strzelcach Opolskich wyznaczył rozprawę w powyższej sprawie na dzień 13.XI.1857 roku. Z adnotacji też wynika, iż jako faktycznie obdarowaną uważać należy Żydowską Gminę Wyznaniową w Opolu, do której przyłączyli się Żydzi w Gogolinie, jak to ogłosił starosta pow. strzeleckiego w tzw. „Orędowniku Powiatowym”.
 | Cmentarz żydowski został założony poza wioską Gogolin. Przylegał on ściśle do cmentarza chrześcijańskiego, od którego był oddzielony ponad dwumetrowej wysokości murem z kamienia wapiennego. Wewnętrzna ściana oddzielająca oba cmentarze dziś już nie istnieje, tak więc obszarowo tworzą one jedną całość.Cmentarz żydowski w Gogolinie zajmuje obszar na lewo od transformatora, chrześcijański na prawo. Dziś wchodzi się tam przez wspólną bramę. Dawniej wchodziło się na część żydowską przez małą furtkę w murze, bezpośrednio od strony ulicy. Po prawej stronie furtki był jednopiętrowy dom przedpogrzebowy. Na dole była kostnica, a na górze mieszkanie. Jeszcze po wojnie do początku lat 60. XX wieku mieszkała tam dozorczyni cmentarza- pani Berta Rockstein z synem Adolfem. Budynek ten, przypominający szopę, był bardzo stary i zniszczony. Na początku lat 60. XX wieku zwalił się na drogę jego dach i wówczas budynek rozebrano. Prawdopodobnie wtedy też obniżono do połowy ten dotychczas bardzo wysoki mur, pochodzący z ok. 1869 roku. Aktualnie ( listopad 2006 r.) na cmentarzu żydowskim w Gogolinie znajduje się około 30 nagrobków. Jest też wiele ich fragmentów oraz pozostałości po grobach w postaci tzw. obmurówek. Większość nagrobków to pionowo ustawione płyty. Na cmentarzu występują nagrobki z inskrypcjami w języku hebrajskim i niemieckim, dającymi się jeszcze wyraźnie odczytać, z napisami, które można tylko częściowo rozszyfrować oraz z zapisami nieczytelnymi. Wiele płyt jest częściowo uszkodzonych. Napisy wykute w kamiennych nagrobkach zawierają głównie informacje o zmarłym, datę jego urodzin i śmierci. Na kilku płytach można odczytać ciekawy zapis lub wiersz charakteryzujący zmarłego, wychwalający jego pracowitość, albo wyrażający ubolewanie z powodu jego śmierci. Kilka zachowanych nagrobków należy do tzw. tradycyjnych typu „macewa” - to płyty pionowo ustawione przez wkopanie ich dolnej części w ziemię. Występują one w najstarszej części cmentarza. Niektóre nagrobki na gogolińskim cmentarzu żydowskim mają ponad sto lat. Najstarszy z nich jest poświęcony trzymiesięcznemu dziecku-Emilie Stenger, która zmarła 1 października 1858 roku. W tym samym rzędzie znajduje się mały nagrobek poświęcony pamięci pięcioletniego synka Simona Heymanna. W górnej zaokrąglonej części wielu płyt występują często dwie hebrajskie litery, gwiazda Dawida lub symboliczny rysunek. W Gogolinie zostały najliczniej przedstawione na płytach gwiazdy Dawida, wyrażające identyfikację pochowanych tam osób z wyznaniem mojżeszowym. Ponadto na nagrobku Johanny Aufrichtig występuje wyobrażenie zapalonej złamanej świecy, na płycie Simona Cassirera- rysunek wieńca laurowego, a motyw gałązek u Meyera Hausdorfa. Na gogolińskim cmentarzu żydowskim zostali pochowani m.in.: Emilie Stenger (ur. 17. VIII. 1858 r., zm.17. X. 1858 r.), Johanna Aufrichtig ( zmarła w wieku 52 lat dnia 27. XI.1870 roku, a pochowana została 28. XI. 1870 r.), Bernhard Oschinsky ( zm. 24. IV.1877 r.), Charlotte Mosler z domu Oschinsky (ur. 9.VII. 1838 r., zm. 30. XII. 1895 r.), Simon Heymann (ur. 19.VII.1879 r., zm. 28. VII. 1879 r. ), Benno Goldmann ( zm. 16. III. 1886 r. w wieku 69 lat ), Ernestine Cassierer (ur. w 1817 roku), Rosalie Prister z domu Biegler (zm. w wieku 81 lat dnia 4. I.1894 r.), Marie Stern (ur. 9.V. 1819 r., zm. 20. IX.1904 r. ), Fedor Fleischer (ur. 20.VI.1883 r., zm. 5. IV. 1901 r.), Ernestine Rosenberger z domu Breitenfeld (ur. 20.V. 1822 r., zm. 11. X.1900 r.), Feonline? Kornblumm z domu Rother, Isidor Prister (ur. 13.VIII.1843 r., zm. 9. II. 1903 r. ), Abraham Mosler (ur. 20. IX. 1929 r., zm.13. IV. 1912 r. ), Simon Cassirer (ur. 19. X. 1848 r., zm. 5.VIII.1914 r.), Leopold Cassirer (ur. 28.VIII.1847 r., zm. 27. I.1927 r.), Ida Cassirer ( ur. 28. VIII. 1858 r., zm. 22. IX. 1921 r.), Ludwig Rosenberger (ur. 24. V. 1854 r., zm. 8.VIII. 1919 r.), Lotte Breslauer (ur. 4. VI. 1909 r., zm. 23. II. 1923 r.), Caroline Noevij z domu Richter ( ur. 21.VI. 1822 r, zm. 29.V. 1899 r.), Moritz Schaefer (ur. 1. III. 1863 r., zm. 31. XII. 1923 r.), M. A. Leitner (zm. 15. XI. 1926 r.), Mathilde Fleischer z domu Fränkel (ur. 7. IX. 1847 r., zm. 8.III. 1933 r., 10 Adar 5693), Salo Fleischer (ur. 13. I.1853 r., zm. 22. II. 1932 r., 15 Adar 5692), Ella Fink z domu Hausdorf, (ur.18. IV.1884 r., zm. 26. V. 1932 r., 7. Siwan 5688), Max Fink ( ur. 17. II. 1877 r., zm. 16. VI. 1932 r., 12.Siwan 5692), Henriette Reiler ( ur. 7. IV. 1871 r., zm.15. V. 1935 r.). Ostatni pochówek na cmentarzu żydowskim w Gogolinie odbył się w 1935 roku. Dojście Hitlera do władzy i wydane w 1935 roku Ustawy Norymberskie, pozbawiające Żydów praw obywatelskich, później „noc kryształowa”, a w jej następstwie rozwijająca się fala prześladowań, szczególnie w okresie II wojny światowej, przyczyniły się do całkowitego i bezpowrotnego wykorzeniania wszelkich śladów bytu, działalności i kultury ludności żydowskiej nie tylko w Gogolinie, ale wszędzie tam, gdzie ona zamieszkiwała do II wojny światowej. Jeszcze przed wydarzeniami „nocy kryształowej” niektórzy obywatele żydowscy wyjechali z Gogolina. W spisie mieszkańców Gogolina z 1938 roku występują następujące nazwiska rodzin żydowskich: Breslauer Brunno - właściciel karczmy, Cohn Willi- kupiec, właściciel wielkiego sklepu spożywczego, Friedeberg Harry- kupiec, Jacobus -kupiec, Hausdorf Moritz- właściciel karczmy i Simonson Max- pracownik karczmy (zięć Hausdorfa). Regina Kalla -Szulc | gogolin
Wydruk strony:
<http://krapkowice.net/kurier,art,id_9045> [04.07.2009 03:25:03]
Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.
|