KRAPKOWICE.net > Kurier > Nr 179 (28.11.2006)

Komentarz tygodnia

Mantel-gate

Od zmierzchu do nocy nad Odrą na zamku
Dwa bractwa się biły kto tron ma już w banku
Czy większy jest mniejszy, czy może odwrotnie
I czemu ten mniejszy jest większy przewrotnie
Kto kupił, kto sprzedał i czemu tak drogo
Dlaczego na raty i czemu tym wrogom
A kiedy już wynik po bitwie był znany
Na cześć obu królów rozbrzmiały peany
Ten duży co ciągle rad ważkich udzielał
Za sukces mniejszego hołd lenny odbierał
Więc jęli już bracia opuszczać zamczysko
Bo honor to przykry, gdy jeden ma wszystko
Co było z wieszaka na siebie włożyli
I w długą przed siebie, na koń już wskoczyli
Lecz jeden okrycia wciąż szuka po zamku
Któż Ciebie bez mantla ostawił mój Stannku?
W ancugu, bez mantla na puklu iść musza
Bo wzion mi go pieron, co kcioł do ratusza
Padali że weźnie se Bercika zic
Wzion se mój mantel! Szykowny wic...

MS




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,art,id_9151> [04.12.2008 23:21:42]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.