 > >
Komentarz tygodniaMantel-gateOd zmierzchu do nocy nad Odrą na zamku Dwa bractwa się biły kto tron ma już w bankuCzy większy jest mniejszy, czy może odwrotnie I czemu ten mniejszy jest większy przewrotnieKto kupił, kto sprzedał i czemu tak drogo Dlaczego na raty i czemu tym wrogomA kiedy już wynik po bitwie był znany Na cześć obu królów rozbrzmiały peanyTen duży co ciągle rad ważkich udzielał Za sukces mniejszego hołd lenny odbierałWięc jęli już bracia opuszczać zamczysko Bo honor to przykry, gdy jeden ma wszystkoCo było z wieszaka na siebie włożyli I w długą przed siebie, na koń już wskoczyliLecz jeden okrycia wciąż szuka po zamku Któż Ciebie bez mantla ostawił mój Stannku?W ancugu, bez mantla na puklu iść musza Bo wzion mi go pieron, co kcioł do ratuszaPadali że weźnie se Bercika zic Wzion se mój mantel! Szykowny wic... MS | krapkowice gogolin
Wydruk strony:
<http://krapkowice.net/kurier,art,id_9151> [04.12.2008 23:21:42]
Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.
|