KRAPKOWICE.net > Kurier
Teksty z działu Felieton
Pozycje 21-30 (z 115)
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12

21.
KACZE PISKLĘTA
Wakacje w pełni. Ale nie dla polityków. Z mediów wciąż dobiegają do nas kolejne informacje o interesujących i chorobliwie frapujących tematach poruszanych przez 'tych na górze'.
GRZEGORZ PODSIADŁO
Nr 161 (25.07.2006)

22.
MENSKA DECYZJA
Sezon ogórkowy w pełni. Nic się nie dzieje. Jak w polskim kinie. W telewizji po raz kolejny Steven Seagal zbawia świat, nasze kino zamknięte i remont wre, a część autobusów nie kursuje w wakacje i w okresie ferii szkolnych, więc do Opola się dostać jakby trudniej. Cóż można więc robić w wakacje w naszym mieście?
GRZEGORZ PODSIADŁO
Nr 160 (18.07.2006)

23.
PRZEMIAN(OWAŃ) NIGDY DOŚĆ!
Na poprzedniej sesji krapkowickiej miejskiej rady powrócił temat zmiany nazwy osiedla XXX lecia. Przywołany został przykład opolskiego ZWM `u, którego skrót zapewne można teraz odczytywać jako osiedle Związku Wszechpolskiej Młodzieży.
GRZEGORZ PODSIADŁO
Nr 159 (11.07.2006)

24.
WYJAZD NIESPEŁNIONY?
To podróż na kraniec Polski - bo tu już dalej nic polskiego nie ma. Czy pójdzie się w lewo, w prawo czy przed siebie - zawsze dojdzie się do Czech. To jeden z tych południowych cypli, z których jedynym wyjściem, by dojść do Polski, jest - zawrócić.
GRZEGORZ PODSIADŁO
Nr 158 (04.07.2006)

25.
LATO, LATO WSZĘDZIE
Świat się topi. Świat się roztapia. Jak guma do żucia na gorącym asfalcie. Jak plastikowy widelec w ognisku. Lato rozpoczęło się u nas na dobre. Zawitało od razu ostro, zmylając wszystkich deszczami swemi. Upał. Skwar. Sezon na grypy rozpoczęty.
GRZEGORZ PODSIADŁO
Nr 157 (27.06.2006)

26.
POSIEDZENIE PEWNEJ RADY
Opowiadała mi znajoma (nota bene - również dziennikarka, pochodząca z miasteczka na północy Polski wielkości Krapkowic), że była niedawno na posiedzeniu Pewnej Rady. Rada to najwyższa z najwyższych możliwych w lokalnej hierarchii wspólnot mieszkaniowych. Jest to o tyle istotne, że jej historia wydaje mi się nad wyraz znajomą.
GRZEGORZ PODSIADŁO
Nr 156 (20.06.2006)

27.
WIĘKSZE KOLEJKI NIE TYLKO ZA PRLU
Od wielu lat co roku jeżdżę w Tatry. Uwielbiam tę dziką część Polski, w której mogę się odizolować od codziennej bieganiny. Uwielbiam skalne szczyty, które mogę zdobywać, pokonując za każdym razem swoje słabości. Uwielbiam przecudną przyrodę, w małym stopniu skażoną (choć jednak) przez człowieka.
GRZEGORZ PODSIADŁO
Nr 154 (06.06.2006)

28.
NA ZACHÓD, MOI PAŃSTWO (ALBO WALKA ZE STEREOTYPAMI)
W dobie popularności wycieczek zachodnich postanowiłem wyruszyć i ja. Za oknem leje. A więc to nieprawda, że w Niemczech zamiast deszczu pieniądze spadają. I muszę dalej Was rozczarować - nie rosną też na drzewach! Ale może od początku...
GRZEGORZ PODSIADŁO
Nr 152 (23.05.2006)

29.
NOWE KĄPIELÓWKI RADNYCH
O asfalcie w Steblowie (a raczej o jego braku) pisały - i to z uporem godnym lepszej sprawy - już wszystkie okoliczne gazety. I nie chodzi o to, że sprawa jest mało ważna. Chodzi raczej o to, że władze Krapkowic w tej sprawie są cierpliwe jak papier, na którym drukowane są kolejne teksty i tak odporne, jak asfalt, który już kilkanaście lat miał leżeć w Steblowie.
MACIEJ SONIK
Nr 149 (25.04.2006)

30.
A JA WOLĘ PSIKUSA
Wigilia dnia Wszystkich Świętych od niedawna stała się w Polsce jednym z najważniejszych dni w kalendarzu naszych pociech. W tym dniu na całym świecie obchodzone jest święto Halloween.
WITOLD ROŻAŁOWSKI
Nr 124 (03.11.2005)
Pozycje 21-30 (z 115)
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12




Wydruk strony: <http://krapkowice.net/kurier,kd_F,od_20> [13.10.2008 14:28:41]

Copyright © 2003 by KRAPKOWICE.net / SONIK & SONIK / KURIER / APCO. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Portal działa w oparciu o platformę SONIK.HTX.